Strona główna


Jestem członkiem Polskiego Związku Łowieckiego i Związku Kynologicznego w Polsce. Nasz hodowla istnieje od 1 marca 2016 roku i zlokalizowana jest w podwrocławskiej wsi Czernica.

Ma przydomek hodowlany ,,z Czernickich Pól” ( FCI nr 83/16).

Nasz adres: Małgorzata i Aleksander Friedel
ul Brata Alberta 2/7
55-003 Czernica
tel: 606 675 924, 604 440 263
e – mail:  aleksander@friedel.pl, malgorzata@friedel.pl

Sekcja strony głównej

W 2016 roku po raz pierwszy postanowiłem poprowadzić hodowlę Wachtelhundów.
Wystąpiłem o status Suki Hodowlanej i zatwierdzenie przydomka ,,z Czernickich Pól”. Oficjalnie hodowla istnieje od 1 marca 2016 roku i zlokalizowana jest w podwrocławskiej wsi Czernica.

Ja i psy

 

BONY HUBIANKA

Najpierw był pies – cocker spaniel Boni, typowy tapczanowiec. Interesowało go dobre jedzenie, sen i suczki.

Myśliwym zostałem dopiero w dopiero w 1986 roku, gdy Boni miał już 3,5 roku. Wtedy rozpocząłem jego szkolenie. Respektowanie komend przychodziło mu z trudem. Na pierwszych (moich i swoich) indywidualnych polowaniach nieprzytomnie wpadał w łowisko, pędził przed siebie i zatrzymywał się … na pierwszym drzewie, płocie lub innej przeszkodzie, która znalazła się na jego drodze. Z czasem zaczął przejawiać zainteresowanie myślistwem; buszował w trzcinowiskach, wypłaszał i aportował postrzałki, ale tylko żywe. Martwe wprawdzie znajdował, ale uważał, że ponieważ nie ruszają się, mogę aportować je sam. Zginął tragicznie w 15 roku życia.

BETTA z BARTĄGA

Później była Beta – Płochacz Niemiecki (Deutscher Wachtelhund) – brązowa suczka, wspaniała exterierowo i użytkowo.

Pierwsza zima Bety i pierwsza fascynacja śniegiem.                

   2 letnia Beta – jeszcze wtedy kopiowano ogony

 Na wszystkich wystawach otrzymała ocenę doskonałą i CWC. W wieku 6 miesięcy znała niemal wszystkie komendy, wykonywała bezbłędnie polecenia. W polu, lesie i wodzie była niezastąpiona…. i już po sukcesach wystawowych zamierzaliśmy wystąpić o Championat i status suki hodowlanej, gdy …. zachorowała na nieżyt jelit. Lekarze weterynarii z Akademii Rolniczej orzekli, że choroba ta, to prawdopodobnie skutek hodowli wsobnej (jeden z przodków występował w rodowodzie aż 4 razy, a drugi 2 razy, na co wcześniej nie zwróciliśmy uwagi). W tym wypadku inbred dał wprawdzie wyjątkowy exterier, niesamowite zdolności łowieckie, inteligencję, pojętność, łatwość opanowywania nowych umiejętności ale zaważył na zdrowiu naszej suczki. Mimo intensywnego leczenia, odeszła po 7 latach (nieżyt jelit).

ATENA znad WISZNIOWEGO STAWU

Długo nie mogliśmy zdecydować na następnego psa. Dwa czynniki zadecydowały, że podjęliśmy decyzję: przede wszystkim moja głęboka potrzeba posiadania towarzysza polowań i choroba żony a później jej rehabilitacja wymagająca m.in. wzmożonej aktywności ruchowej.

Rozpoczęliśmy poszukiwania odpowiedniej rasy. Czytaliśmy opinie myśliwych. Ciągle natrafialiśmy na pozytywne opinie o wachtelhundach. Wszyscy chwalili inteligencję, łatwość szkolenia, charakter i cechy użytkowe swoich psów a przede wszystkim ich wszechstronność. ,,Każde polowanie z płochaczem niemieckim na drobną zwierzynę kończy się poprawnym aportem, który u wachtelhunda absolutnie nie odbiega od aportów wykonywanych przez retrivery” pisał jeden z kolegów.

Podkreślali, że za żywą zwierzyną wachtle chętnie idą w gon i długo stanowią ranną sztukę. Wytrwale tropią zwierzynę czarną, płową jak i drapieżniki. Wspaniale aportują, zwłaszcza z wody. ,,Polowanie z Wachtelhundem to 100% satysfakcji i nigdy nie zamienię tej rasy na inną” – pisał jeden z kolegów myśliwych. Beta nie była więc wyjątkowym psem – to cecha rasy.

Tak więc wybór ponownie padł na wachtelhunda. Atena znad Wiszniowego Stawu ur 08.07.2013r. pojawiła się w naszym domu 8 września 2013 roku i pochodzi z hodowli  kol. Rafała Wojtasika.

Legowisko zaakceptowane (pierwszy dzień Ateny w naszym domu w Czernicy)

Dlaczego wybraliśmy Atenę znad Wiszniowego Stawu? Bo ujęła nas swoją urodą: łaciatą kufą, wiecznie ruchliwym i zadowolonym ogonem, dwoma brązowymi łatkami na grzbiecie i masie małych kropek, a ponadto przyjaznym zachowaniem i energią emanującą na całe otoczenie. Wybraliśmy ją też, ze względu na biało – brązowe umaszczenia, lepiej widoczne w terenie, zwłaszcza o zmroku.

W porównaniu ze stateczną Betą, była rozkosznym pełnym energii szczenięciem, początkowo nie zawsze reagującym na polecenia. Nie mniej pierwszą komendę ,,siad” wykonała poprawnie w wieku 12 tygodni.

Atena 12 tygodni – komenda ,,siad”

12 miesięcy

2,5 roku

Wyrosła na mocnego, wszechstronnego psa

BELLA DŁUGA ŁĄKA

W czerwcu 2017 w naszej Hodowli pojawiła się nowa suczka, też wachtel. Ma na imię Bella.  Urodziła się 30 marca 2017 r w hodowli Długa Łąka kol. Dariusza Ryźlaka. Umaszczenie ma dropiowate. Jest wesołym szczenięciem, wspaniale ,,dogadującym” się z Ateną. Atka bez problemów przyjęła rolę zastępczej Mamy. Wspaniale się bawią. Atena uczy ,,małą” jak zachowywać się w łowisku, jak tropić … Bella jest bardzo posłusznym i pojętnym pieskiem niestety strasznie psotliwym. Interesuje ją wszystko, nawet co się nie rusza, a co można złapać, ponosić, poszarpać…

Bella czerwiec  2017
Bella  –  październik 2018

Bella wyrosła na mocnego, wszechstronnego i wielostronnego psa. Wykonuje wszelkie polecenia bez zwłoki. Sprawdza się w łowisku.

Bella luty 2019

Bella 2021

Aktualności

Mioty w 2022 r.

11 maja W naszej hodowli dwa 11 tyg. pieski czekają na swoje nowe domki. Roki i Rojst.  Zdjęcia amatorskie z telefonu komórkowego. Fejt się zakończył.  Zorganizowało go dwóch panów, hodowców Płochacza Niemieckiego. Jeden przedstawiał się jako lekarz weterynarii – to kłamstwo. Nazwisko i imię tej osoby nie widnieje w Spisie Lekarzy Weterynarii a jeśli to …

SUKCES Nasza druga suka Bella Długa Łąka w Rankingu Wystawowym na najpiękniejszego psa oddziału Wrocławskiego w grupie VIII zajęła IV miejsce                

Kontakt

tel+48 606 675 924, +48 604 440 263

ul Brata Alberta 7/2